<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">  <channel>    <title>Wattpad - by basowa    </title>    <link>https://yamur.dijitalkalp.com?mode=1&amp;language=1&amp;lim=&amp;search=&amp;utm_source=rss    </link>    <description>Wattpad - Discover a World of Unlimited Stories</description>    <image>      <title>Wattpad - by basowa      </title>      <url>https://static.yamur.dijitalkalp.com/be/image/logo.gif?v=1777662904</url>      <link>https://yamur.dijitalkalp.com?mode=1&amp;language=1&amp;lim=&amp;search=&amp;utm_source=rss      </link>    </image><item><title>Bez Zobowiązań +18</title><link>https://yamur.dijitalkalp.com/183083270-bez-zobowi%C4%85za%C5%84-%2B18-rozdzia%C5%82-1?utm_source=rss</link><description>&lt;b&gt;basowa / 2 pages&lt;/b&gt;&lt;br/&gt;&quot;  - Kochana.. Już mi nie uciekniesz.
Uśmiechnął się szyderczo.
Spojrzałam na niego błagalnym wzrokiem. 
Ale było już za późno.
Wolnym krokiem szedł w moją stronę. 
Zatrzymał się przede mną. 
Zrzucił z siebie spodnie, potem bokserki. A najgorsze w...</description><content:encoded><![CDATA[<p>&quot;  - Kochana.. Już mi nie uciekniesz.
Uśmiechnął się szyderczo.
Spojrzałam na niego błagalnym wzrokiem. 
Ale było już za późno.
Wolnym krokiem szedł w moją stronę. 
Zatrzymał się przede mną. 
Zrzucił z siebie spodnie, potem bokserki. A najgorsze w tym wszystkim było to, że ja nie mogłam już nic na to poradzić.   &quot;</p><a href='https://yamur.dijitalkalp.com/183083270-bez-zobowi%C4%85za%C5%84-%2B18-rozdzia%C5%82-1?utm_source=rss'>Start Reading</a><figure><img src="https://img.yamur.dijitalkalp.com/cover/53880377-256-k322a78.jpg" width="256" height="400" /><figcaption>Bez Zobowiązań +18</figcaption></figure>]]></content:encoded></item></channel></rss>