Naznaczony68
Natalia ma osiemnaście lat, cięty język i umysł, który najlepiej czuje się tam, gdzie istnieją zasady: w fizyce, chemii, liczbach i reakcjach. Od urodzenia porusza się na wózku. Ma astmę, zaburzenia rytmu serca, regularnie bierze leki i pilnuje wziewów, bo wie, że rutyna nie jest nudna. Rutyna pozwala przeżyć.
W szkole nauczyła się odpowiadać szybciej, niż inni zdążą zranić. W domu - planować każdy ruch i każdą granicę, której nie wolno nikomu przekraczać. Kiedy w internecie poznaje Piotra, spokojnego i inteligentnego chłopaka, coś w tej rutynie zaczyna pękać. Piotr nie zadaje głupich pytań. Nie lituje się. Nie traktuje jej jak problemu. Słucha tak uważnie, że Natalia po raz pierwszy od dawna ma wrażenie, że ktoś ją widzi.
Między nimi rodzi się relacja oparta na rozmowach, ostrożności i złudnym poczuciu bezpieczeństwa. Ale w Krakowie znów zaczyna się mówić o Rehabilitancie - seryjnym mordercy nastolatek, który pod pozorem pomocy wzbudzał zaufanie i sprawiał, że dziewczyny znikały bez śladu. Policja ostrzega przed nieznajomymi z internetu. Natalia wie, że ostrożność nie jest przesadą.
Gdy granica między troską a kontrolą zaczyna się zacierać, Natalia będzie musiała zaufać temu, co zawsze ratowało ją najbardziej: własnemu umysłowi. Bo ktoś może odebrać jej telefon, wolność i poczucie bezpieczeństwa. Ale nie zabierze nauki oraz sprytu.